Czym jest NEAT i jak pomaga schudnąć bez dodatkowego wysiłku?

Co to jest NEAT?

NEAT (ang. Non-Exercise Activity Thermogenesis) to spontaniczna aktywność fizyczna, która nie jest związana z celowym treningiem, ale znacząco wpływa na całkowity dzienny wydatek energetyczny (TDEE). Obejmuje wszystkie czynności, które wykonujemy poza zaplanowanymi ćwiczeniami, takie jak chodzenie, sprzątanie, stanie, gotowanie, a nawet gestykulowanie podczas rozmowy.

Dlaczego NEAT jest kluczowy w procesie odchudzania?

Chociaż treningi siłowe i cardio są ważne, to właśnie NEAT może stanowić nawet 15-50% naszego dziennego wydatku energetycznego. To oznacza, że osoby prowadzące aktywny tryb życia, nawet bez intensywnych treningów, mogą efektywniej spalać kalorie.

Korzyści zwiększonego NEAT:

  1. Spala więcej kalorii – każda dodatkowa aktywność zwiększa dzienny wydatek energetyczny.
  2. Pomaga uniknąć efektu jojo – utrzymywanie wysokiego NEAT ułatwia kontrolę wagi.
  3. Nie wymaga intensywnych treningów – jest dostępny dla każdego, bez względu na poziom sprawności.
  4. Poprawia metabolizm – większa aktywność przekłada się na lepszą gospodarkę energetyczną organizmu.
  5. Zwiększa ogólną sprawność i zdrowie – zmniejsza ryzyko chorób metabolicznych, poprawia krążenie i kondycję.

Jak zwiększyć NEAT w codziennym życiu?

Dobra wiadomość? Nie musisz od razu zmieniać całego stylu życia – wystarczy kilka prostych nawyków:

W pracy:

Stój zamiast siedzieć – jeśli masz możliwość, korzystaj z biurka do pracy na stojąco. Możesz też robić krótkie przerwy na spacer po biurze.
Ruszaj się podczas rozmów telefonicznych – zamiast siedzieć, przechadzaj się po pomieszczeniu.
Wybieraj schody zamiast windy – prosta zmiana, która w skali miesiąca daje zauważalne efekty.

W domu:

Sprzątaj aktywnie – odkurzanie, mycie podłóg czy robienie prania to świetne sposoby na zwiększenie NEAT.
Gotuj i krzątaj się po kuchni – to nie tylko lepsze dla zdrowia niż zamawianie gotowych posiłków, ale również zwiększa codzienną aktywność.
Zabawy z dziećmi lub zwierzętami – zamiast siedzieć na kanapie, zaangażuj się w aktywne formy spędzania czasu.

W czasie wolnym:

Spaceruj częściej – zamień krótkie przejazdy samochodem na piesze wycieczki.
Wysiądź przystanek wcześniej – jeśli korzystasz z komunikacji miejskiej, dodaj sobie kilka minut spaceru.
Parkuj dalej od wejścia do sklepu czy pracy – więcej kroków to więcej spalonych kalorii.
Zamiast siedzenia przed telewizorem – ruch! – np. rozciąganie, krótki spacer po domu, a nawet proste ćwiczenia.

NEAT a odchudzanie – przykłady w liczbach

Przykładowo, osoba ważąca 70 kg może spalić:

  • Praca na stojąco zamiast siedzenia (8h dziennie)ok. 300 kcal więcej
  • Sprzątanie przez 30 minutok. 150 kcal
  • Spacer zamiast jazdy samochodem (30 minut)ok. 200 kcal
  • Chodzenie po schodach kilka razy dziennieok. 50-100 kcal

To oznacza, że bez dodatkowego treningu można spalić od 300 do nawet 1000 kcal więcej dziennie, co może przyspieszyć redukcję tkanki tłuszczowej.

Podsumowanie

Jeśli chcesz schudnąć lub utrzymać wagę, warto nie tylko dbać o dietę i trening, ale także zwiększać NEAT. To najprostszy i najmniej wymagający sposób na spalanie kalorii, który nie wymaga wizyt na siłowni ani specjalnych ćwiczeń. Kluczem jest wdrażanie małych zmian w codziennych nawykach, które w dłuższej perspektywie dadzą świetne efekty.

Zacznij już dziś – rusz się więcej, nawet jeśli nie masz czasu na trening!

Skuteczne odchudzanie – jak robić to mądrze? Najczęstsze błędy, których warto unikać

Odchudzanie to temat, który budzi ogromne zainteresowanie, ale jednocześnie jest pełen mitów i błędnych przekonań. Wiele osób popełnia podstawowe błędy, które prowadzą do frustracji i braku efektów. Jeśli chcesz schudnąć zdrowo i skutecznie, warto poznać zasady prawidłowego odchudzania i unikać pułapek, które spowalniają postępy.

1. Kluczowe zasady skutecznego odchudzania

Żeby redukcja masy ciała była efektywna i zdrowa, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

Deficyt kaloryczny – podstawą odchudzania jest spożywanie mniejszej ilości kalorii, niż organizm zużywa. Nie oznacza to jednak drastycznych restrykcji!

Zbilansowana dieta – jedzenie wysokiej jakości produktów bogatych w białko, zdrowe tłuszcze i węglowodany złożone.

Aktywność fizyczna – połączenie treningu siłowego i cardio wspiera spalanie tkanki tłuszczowej i budowę mięśni.

Cierpliwość i konsekwencja – skuteczne odchudzanie to proces, który wymaga czasu. Nie warto wierzyć w diety-cud.

Dobry sen i regeneracja – niewystarczająca ilość snu zaburza gospodarkę hormonalną i może prowadzić do napadów głodu.

2. Najczęstsze błędy w odchudzaniu

Mimo dobrych chęci wiele osób popełnia błędy, które sabotują ich wysiłki. Oto najczęstsze z nich:

1️⃣ Zbyt duży deficyt kaloryczny

Wiele osób chcąc szybko schudnąć, mocno ogranicza kalorie, co prowadzi do:
❌ spowolnienia metabolizmu,
❌ utraty masy mięśniowej,
❌ problemów hormonalnych,
❌ napadów głodu i efektu jojo.

Lepiej postawić na umiarkowany deficyt (ok. 300-500 kcal dziennie), co pozwoli na trwałą i zdrową utratę masy ciała.

2️⃣ Unikanie tłuszczów

Mit, że tłuszcze powodują tycie, wciąż krąży wśród osób odchudzających się. W rzeczywistości zdrowe tłuszcze są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, wpływają na gospodarkę hormonalną i sytość.

Najlepsze źródła tłuszczów:
✔️ awokado,
✔️ orzechy i nasiona,
✔️ oliwa z oliwek i inne oleje tłoczone na zimno np. lniany
✔️ tłuste ryby,
✔️ jajka.

3️⃣ Za dużo ćwiczeń cardio, brak treningu siłowego

Cardio pomaga spalać kalorie, ale nadmierna jego ilość może prowadzić do utraty mięśni. Trening siłowy pomaga zachować masę mięśniową, poprawia sylwetkę i przyspiesza metabolizm.

Najlepsza strategia: połączenie treningu siłowego i umiarkowanego cardio.

4️⃣ Poleganie na „dietach cud” i eliminacja całych grup produktów

Diety detoksykacyjne, keto bez kontroli, głodówki – to wszystko może przynieść szybkie efekty, ale zwykle kończy się powrotem do dawnych nawyków i efektem jojo.

Lepsze podejście? Zbilansowana dieta dopasowana do indywidualnych potrzeb i trybu życia.

5️⃣ Brak cierpliwości i zbyt częste ważenie się

Waga może się zmieniać z dnia na dzień ze względu na:
– retencję wody,
– poziom glikogenu w mięśniach,
– cykl menstruacyjny (u kobiet).

Lepiej śledzić postępy za pomocą obwodów ciała, zdjęć sylwetki i poziomu energii.

6️⃣ Pomijanie snu i stres

Mało snu = większa produkcja kortyzolu, który sprzyja odkładaniu tłuszczu w okolicach brzucha. Brak regeneracji może prowadzić do zwiększonego apetytu i spadku motywacji do ćwiczeń.

Idealna ilość snu? 7-9 godzin dziennie.

3. Jak uniknąć tych błędów i skutecznie schudnąć?

zamiast ekstremalnych diet – trwałe zmiany nawyków.
zamiast obsesyjnego cardio – trening siłowy i aktywność ogólna (np. spacery).
zamiast eliminacji produktów – świadome i zbilansowane jedzenie.
zamiast codziennego ważenia – regularne pomiary obwodów i zdjęcia sylwetki.
zamiast stresowania się dietą – zdrowe podejście do jedzenia.

Podsumowanie

Odchudzanie nie musi być trudne, jeśli podejdziesz do niego mądrze. Kluczem jest zdrowa dieta, dobrze dobrany trening i cierpliwość. Unikając typowych błędów, zwiększasz swoje szanse na trwały sukces bez efektu jojo.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat skutecznego odchudzania i otrzymać indywidualny plan dietetyczno-treningowy, skontaktuj się ze mną!

Trener Poznań – Oliwer Galor
Instagram: @trener_oliwer
Facebook: Oliwer Olikanek Galor

Dlaczego woda to najlepszy przyjaciel każdego sportowca?

Woda jest jednym z najważniejszych elementów zdrowego stylu życia, szczególnie dla osób aktywnych fizycznie. Odpowiednie nawodnienie organizmu wpływa na Twoje wyniki, samopoczucie i regenerację. Dlaczego woda jest aż tak istotna? Oto kilka powodów:


1. Reguluje temperaturę ciała

Podczas treningu Twoje ciało produkuje ciepło, które musi zostać odprowadzone na zewnątrz. Woda, poprzez proces pocenia się, pomaga utrzymać optymalną temperaturę ciała, zapobiegając przegrzaniu.


2. Zwiększa wydolność fizyczną

Nawet niewielkie odwodnienie może obniżyć Twoją wydolność. Kiedy organizm jest dobrze nawodniony, Twoje mięśnie pracują efektywniej, co pozwala Ci trenować dłużej i intensywniej.


3. Wspiera regenerację

Woda odgrywa kluczową rolę w usuwaniu toksyn z organizmu oraz dostarczaniu substancji odżywczych do mięśni. Odpowiednie nawodnienie przyspiesza regenerację i zmniejsza ryzyko wystąpienia DOMSÓW.


4. Poprawia koncentrację

Niedobór wody może wpływać na Twoje zdolności umysłowe. Picie odpowiedniej ilości wody przed i po treningu pomaga zachować skupienie, co jest kluczowe przy wykonywaniu precyzyjnych ćwiczeń.


5. Wpływa na zdrowie stawów

Woda jest głównym składnikiem mazi stawowej, która zmniejsza tarcie między powierzchniami stawowymi. Regularne picie wody zmniejsza ryzyko urazów i dba o Twoje stawy.


Jak się odpowiednio nawodnić?

  1. Pij regularnie – Staraj się pić wodę przez cały dzień, a nie tylko wtedy, gdy odczuwasz pragnienie.
  2. Dostosuj ilość do aktywności – Osoby aktywne powinny pić więcej wody, zwłaszcza podczas i po treningu.
  3. Zwracaj uwagę na kolor moczu – Jasnożółty kolor to oznaka dobrego nawodnienia.
  4. Unikaj nadmiaru – Choć woda jest kluczowa, jej nadmiar może prowadzić do zaburzeń elektrolitowych.

Ile pić wody na kilogram masy ciała?

Zaleca się, aby osoba dorosła spożywała około 30-40 ml wody na każdy kilogram masy ciała dziennie. Oznacza to, że osoba ważąca 70 kg powinna pić od 2,1 do 2,8 litra wody dziennie. W przypadku sportowców lub osób intensywnie trenujących ta ilość może wzrosnąć nawet o 500-1000 ml, w zależności od poziomu aktywności fizycznej, temperatury otoczenia oraz intensywności treningu.

Pamiętaj, że odpowiednie nawodnienie to podstawa sukcesu każdego sportowca. Zacznij od prostego kroku – miej zawsze przy sobie butelkę wody i obserwuj, jak pozytywnie wpłynie to na Twoje wyniki i samopoczucie.

 

Jak wytrwać w noworocznych postanowieniach dotyczących diety i siłowni?

Nowy rok to czas nowych początków, a jednym z najczęstszych postanowień jest poprawa sylwetki i zdrowia. Jako trener personalny z Poznania wiem, że wiele osób zaczyna z entuzjazmem, ale równie szybko traci motywację. Jak temu zapobiec? Oto moje sprawdzone wskazówki, które pomogą Ci wytrwać w noworocznych postanowieniach dotyczących diety i treningów.

1. Realistyczne cele to podstawa

Zamiast zakładać, że schudniesz 10 kg w miesiąc czy zbudujesz idealną sylwetkę w 6 tygodni, postaw na cele, które są osiągalne. Na przykład: „Będę trenować trzy razy w tygodniu” albo „Wyeliminuję słodzone napoje z diety”. Małe kroki prowadzą do dużych zmian.

2. Znajdź swój powód

Zapytaj siebie: dlaczego chcę zmienić swoje nawyki? Czy chcesz czuć się lepiej, być zdrowszy, poprawić wygląd czy zyskać więcej energii? Silna motywacja wewnętrzna pomoże Ci przetrwać trudniejsze chwile.

3. Plan treningowy i dietetyczny dostosowany do Ciebie

Nie ma uniwersalnej diety ani treningu, które działają na wszystkich. Ważne jest, aby plan był dopasowany do Twoich potrzeb, możliwości i stylu życia. Jeśli potrzebujesz pomocy w ułożeniu odpowiedniego planu, zapraszam do kontaktu – wspólnie znajdziemy rozwiązanie idealne dla Ciebie.

4. Korzystaj z pomocy specjalistów

Treningi pod okiem doświadczonego trenera personalnego nie tylko zmniejszają ryzyko kontuzji, ale także motywują do działania. Wspólnie ustalimy Twoje cele, będziemy śledzić postępy i wprowadzimy modyfikacje, gdy zajdzie taka potrzeba.

5. Śledź swoje postępy

Notuj, co jesz, jak trenujesz i jakie osiągasz efekty. To nie tylko pomaga monitorować postęp, ale także daje dodatkową motywację, gdy widzisz, jak daleko zaszedłeś.

6. Nie zniechęcaj się porażkami

Każdy ma gorsze dni. Ważne, żeby nie rezygnować z powodu drobnych potknięć. Jeśli opuścisz trening lub zjesz coś spoza planu, po prostu wróć na właściwą ścieżkę przy najbliższej okazji.

7. Zrób pierwszy krok – zapisz się na trening

Nowy rok to idealny moment, żeby zacząć działać. Jeśli mieszkasz w Poznaniu i szukasz wsparcia w realizacji swoich celów, zapraszam na treningi personalne. Razem osiągniemy Twoje cele!

Podsumowanie:
Wytrwanie w noworocznych postanowieniach to wyzwanie, ale z odpowiednim podejściem i planem jest to możliwe. Skup się na małych krokach, znajdź wewnętrzną motywację i nie bój się prosić o pomoc. Jako trener personalny z Poznania chętnie Ci w tym pomogę.

 

Święta bez wyrzutów sumienia – jak cieszyć się jedzeniem i czasem z bliskimi?

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, który powinien kojarzyć się z ciepłem, radością i chwilami spędzonymi z bliskimi, a nie z liczeniem kalorii i wyrzutami sumienia przy świątecznym stole. Jako trener personalny często podkreślam, że równowaga jest kluczem do zdrowego stylu życia, także w trakcie świąt.

Dlaczego warto pozwolić sobie na chwilę luzu?

Święta są tylko raz w roku, a kilka dni nie zniweczy efektów miesięcy zdrowych nawyków. Nie bój się próbować wszystkich potraw – pierogi, barszcz, karp czy makowiec to symbole tradycji i smaku, które warto celebrować. Skup się na jakości jedzenia, delektuj się każdą porcją, zamiast pochłaniać wszystko w pośpiechu.

Umiar zamiast przesady

Nie musisz jeść wszystkiego naraz ani odmawiać sobie ulubionych smakołyków. Zjedz po trochu każdej potrawy, aby cieszyć się ich smakiem bez uczucia przejedzenia. Pamiętaj – święta to czas, kiedy dieta powinna zejść na drugi plan, a radość z bycia razem stać się priorytetem.

Aktywność fizyczna jako część świąt

Choć święta są czasem odpoczynku, nie oznacza to całkowitego porzucenia ruchu. Świąteczny spacer z rodziną czy nawet wspólne przygotowywanie posiłków mogą być świetnym sposobem na spalenie dodatkowych kalorii i jednocześnie budowanie wspomnień.

Najważniejsze: relacje z bliskimi

Nie zapominaj, że to, co najbardziej liczy się w święta, to czas spędzony z rodziną i przyjaciółmi. Jedzenie jest tylko dodatkiem – pretekstem do wspólnego świętowania i rozmów. Oderwij się od telefonu, ciesz się rozmowami, wspomnieniami i wspólnym świętowaniem.

Podsumowanie

Święta to czas na odpuszczenie sobie presji i skupienie się na tym, co naprawdę ważne. Pozwól sobie na chwilę luzu, spróbuj ulubionych potraw i ciesz się magią tego okresu. Kilka dni swobody jeszcze nikomu nie zaszkodziło – wręcz przeciwnie, mogą dodać Ci energii i motywacji do dalszej pracy nad sobą.

Życzę Wam zdrowych, radosnych i pełnych smaku Świąt Bożego Narodzenia!

10 Powodów, dla których warto rozpocząć TRENINGI PERSONALNE

Rozpoczęcie treningu personalnego może być jednym z najlepszych kroków w stronę zdrowszego stylu życia i osiągnięcia wymarzonej sylwetki. Oto 10 powodów, które pokazują, dlaczego warto podjąć współpracę z trenerem personalnym.


1. Indywidualne podejście

Każdy organizm jest inny, dlatego trening personalny uwzględnia Twoje cele, poziom zaawansowania, kondycję i ewentualne ograniczenia zdrowotne. Trener personalny tworzy plan dostosowany wyłącznie do Ciebie.


2. Szybsze osiągnięcie celów

Trener pomoże Ci efektywnie osiągnąć swoje cele – niezależnie od tego, czy chcesz schudnąć, zbudować masę mięśniową, poprawić wydolność, czy wrócić do formy po kontuzji.


3. Poprawa techniki ćwiczeń

Prawidłowe wykonywanie ćwiczeń to klucz do efektywności i bezpieczeństwa. Trener personalny pokaże Ci, jak poprawnie wykonywać ruchy, dzięki czemu unikniesz kontuzji i zmaksymalizujesz efekty.


4. Motywacja i wsparcie

Samodzielne treningi mogą być trudne, zwłaszcza w chwilach zwątpienia. Trener personalny nie tylko zmotywuje Cię do działania, ale także pomoże utrzymać regularność i pozytywne nastawienie.


5. Dostosowanie do Twojego grafiku

Treningi personalne można łatwo dopasować do Twojego planu dnia. Elastyczność w ustalaniu terminów to ogromna zaleta, szczególnie dla osób zapracowanych.


6. Monitorowanie postępów

Trener personalny regularnie ocenia Twoje wyniki i dostosowuje plan treningowy, abyś mógł stale robić postępy. Dzięki temu widzisz efekty swoich działań i unikasz stagnacji.


7. Wsparcie w diecie

Większość trenerów personalnych ma wiedzę z zakresu dietetyki. Mogą pomóc Ci w stworzeniu planu żywieniowego, który wspomoże osiągnięcie Twoich celów.


8. Przełamywanie rutyny

Ćwiczenie według jednego schematu może stać się monotonne. Trener wprowadza różnorodność do Twoich treningów, co sprawia, że stają się one ciekawsze i bardziej motywujące.


9. Nauka zdrowych nawyków

Podczas współpracy z trenerem personalnym uczysz się prawidłowego podejścia do aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia, co przynosi korzyści na lata.


10. Bezpieczny powrót po kontuzji lub przerwie

Jeśli wracasz do treningów po urazie lub dłuższej przerwie, trener personalny pomoże Ci wdrożyć odpowiednie ćwiczenia, aby odbudować siłę i kondycję bez ryzyka przeciążenia.


Podsumowanie

Treningi personalneto inwestycja w Twoje zdrowie, kondycję i dobre samopoczucie. Współpraca z doświadczonym trenerem pomaga nie tylko osiągać cele szybciej, ale również robić to w sposób bezpieczny i przyjemny.

Mit czy fakt? Czy jedzenie po 18:00 naprawdę tuczy?

Hasło „nie jedz po 18:00, bo przytyjesz” jest jednym z najczęściej powtarzanych przekonań dietetycznych. Ale czy ma ono naukowe uzasadnienie? Rozprawmy się z tym mitem i sprawdźmy, co mówi nauka.


Skąd wziął się mit o jedzeniu po 18:00?

Mit ten wynika z założenia, że wieczorem metabolizm zwalnia, a organizm nie ma wystarczająco dużo czasu, by spalić spożyte kalorie przed snem. W rzeczywistości metabolizm działa przez całą dobę, choć nieco wolniej podczas snu. To, czy tyjemy, zależy głównie od całkowitej liczby kalorii spożytych w ciągu dnia, a nie od pory, o której jemy.


Co mówi nauka?

  1. Kalorie to kalorie – niezależnie od godziny
    Przyrost masy ciała następuje, gdy spożywamy więcej kalorii, niż spalamy, bez względu na to, czy jemy o 10:00 rano, czy 22:00 wieczorem. Kluczowe jest utrzymanie bilansu energetycznego, a nie unikanie jedzenia wieczorem.
  2. Wieczorne jedzenie a wybór posiłków
    Problem z jedzeniem po 18:00 polega często na tym, że wybieramy wtedy niezdrowe przekąski – chipsy, słodycze czy fastfoody. To te produkty, bogate w puste kalorie, mogą prowadzić do przyrostu wagi.
  3. Wpływ na sen
    Obfite i ciężkostrawne posiłki tuż przed snem mogą zakłócać jakość snu. Niewystarczająca ilość snu zwiększa poziom greliny („hormonu głodu”) i zmniejsza poziom leptyny („hormonu sytości”), co może powodować większy apetyt następnego dnia.
  4. Okno żywieniowe i rytm dobowy
    Choć jedzenie po 18:00 samo w sobie nie tuczy, badania pokazują, że spożywanie większości kalorii w godzinach wieczornych może być mniej korzystne dla metabolizmu niż rozłożenie ich w ciągu dnia. Wynika to z rytmu dobowego i hormonalnych zmian w organizmie.

Czy jedzenie po 18:00 może być zdrowe?

Tak, pod warunkiem, że jest dobrze zaplanowane! Jeśli Twój harmonogram dnia nie pozwala na wcześniejsze posiłki, nie musisz unikać jedzenia wieczorem. Oto kilka zasad:

  • Wybieraj lekkie posiłki – np. sałatki z białkiem (kurczakiem, tofu), zupy czy jogurty naturalne z owocami.
  • Unikaj ciężkostrawnych dań – tłuste i smażone potrawy są niekorzystne przed snem.
  • Kontroluj porcje – wieczorne posiłki powinny być mniejsze niż te spożywane w ciągu dnia.
  • Ostatni posiłek na 2-3 godziny przed snem – to wystarczający czas, aby organizm zaczął trawić.

Podsumowanie

Jedzenie po 18:00 nie tuczy, o ile kontrolujesz ilość spożywanych kalorii i wybierasz zdrowe produkty. Kluczowe jest zachowanie równowagi kalorycznej w ciągu całego dnia. Mit ten warto włożyć między bajki, ale pamiętaj o odpowiednich wyborach żywieniowych, które sprzyjają nie tylko sylwetce, ale także zdrowiu.

Najlepsze ćwiczenia na brzuch – mity i fakty

Marzenia o płaskim brzuchu i mocno zarysowanych mięśniach brzucha to jeden z najczęstszych powodów, dla których ludzie decydują się na regularne ćwiczenia. Niestety, temat ten obrosły mity, które często prowadzą do nieefektywnych treningów i rozczarowania brakiem widocznych rezultatów. W tym artykule obalamy najpopularniejsze mity o ćwiczeniach na brzuch i podpowiadamy, jak trenować, by efekty były naprawdę widoczne.

Mit 1: Brzuszki to najlepsze ćwiczenie na brzuch

Fakt: Brzuszki wzmacniają głównie mięśnie proste brzucha, ale nie są skuteczne w spalaniu tłuszczu. Dla płaskiego brzucha kluczowa jest dieta i redukcja tkanki tłuszczowej.

Mit 2: Trzeba ćwiczyć brzuch codziennie

Fakt: Mięśnie brzucha, jak inne mięśnie, potrzebują regeneracji. Ćwiczenia brzucha 2-3 razy w tygodniu są wystarczające, jeśli połączymy je z treningiem całego ciała.

Mit 3: Tylko ćwiczenia na brzuch wystarczą

Fakt: Aby odsłonić mięśnie brzucha, potrzebny jest trening całego ciała i dieta redukcyjna. Ćwiczenia cardio i siłowe wspierają spalanie tłuszczu, co jest kluczowe dla efektów wizualnych.

Najlepsze ćwiczenia na brzuch:

    1. Plank (deska)
      Plank to jedno z najbardziej efektywnych ćwiczeń na brzuch, które angażuje wszystkie mięśnie stabilizujące. Wystarczy przyjąć pozycję deski (podpór na przedramionach i palcach stóp), napinając brzuch i utrzymywać ciało w linii prostej. Dla urozmaicenia możesz spróbować planków bocznych lub planków z unoszeniem nóg.
    2. Mountain climbers (wspinaczka)
      To dynamiczne ćwiczenie cardio, które angażuje mięśnie brzucha oraz poprawia kondycję. Zacznij w pozycji podporu przodem, a następnie naprzemiennie przyciągaj kolana do klatki piersiowej. Wykonywanie tego ćwiczenia szybko i energicznie zwiększa tętno, co przyczynia się do spalania kalorii.
    3. Bicycle crunch (brzuszki rowerowe)
      To ćwiczenie aktywuje zarówno mięśnie proste, jak i skośne brzucha. Leżąc na plecach, podnieś nogi, wykonuj ruch „pedalowania”, naprzemiennie dotykając łokciem przeciwnego kolana. Pamiętaj, aby nie wykonywać ruchu zbyt szybko – kontrola jest kluczowa!
    4. Leg raises (unoszenie nóg)
      Unoszenie nóg to świetne ćwiczenie na dolne partie brzucha. Połóż się na plecach i podnieś wyprostowane nogi, kierując je ku górze, a następnie powoli opuszczaj. Możesz także wykonywać to ćwiczenie z lekkim unoszeniem bioder, aby mocniej zaangażować mięśnie brzucha.
    5. Russian twist
      Russian twist to ćwiczenie na mięśnie skośne brzucha. Siedząc na podłodze, z nogami uniesionymi i lekko ugiętymi, skręcaj tułów na przemian w lewo i prawo, trzymając ręce złączone przed sobą lub z hantlem dla dodatkowego obciążenia.

Dlaczego warto ćwiczyć „core”?

Core, czyli „centrum”, to mięśnie odpowiadające za stabilizację naszego ciała. Ćwiczenia angażujące core pomagają poprawić postawę, zwiększają wydajność treningów siłowych oraz minimalizują ryzyko kontuzji. Silny brzuch to nie tylko estetyka, ale również lepsze funkcjonowanie w codziennych czynnościach.

Podsumowanie: Jak efektywnie trenować brzuch?

  1. Zadbaj o dietę – dieta jest kluczowym elementem w redukcji tkanki tłuszczowej, która pozwala odsłonić mięśnie brzucha.
  2. Różnorodność ćwiczeń – wprowadzaj ćwiczenia angażujące różne partie mięśni brzucha, aby trening był kompletny.
  3. Regeneracja – daj mięśniom brzucha czas na odpoczynek i regenerację.
  4. Całościowe podejście – łącz trening brzucha z treningiem całego ciała i aktywnościami cardio.

Skuteczny trening brzucha wymaga systematyczności i zaangażowania. Warto podejść do niego mądrze, unikać popularnych mitów i opierać swoje działania na wiedzy opartej na faktach. Skorzystanie z pomocy trenera personalnego pomoże w opracowaniu planu, który da najlepsze rezultaty.

Dlaczego warto jeść warzywa? 8 powodów, dla których nie powinno ich zabraknąć w Twojej diecie

W swojej pracy jako trener personalny często spotykam się z pytaniami o szczegóły diety – w tym, czy i jak dokładnie ważyć warzywa. Moje podejście opiera się na elastyczności. Zamiast narzucać konkretne rodzaje warzyw, sporządzam listę niskokalorycznych opcji, pozostawiając pełną swobodę wyboru. Chcę, aby osoby na diecie czerpały przyjemność z różnorodności i mogły urozmaicać swoje posiłki każdego dnia. Ustalona dzienna gramatura – na przykład 500 gram – powinna być szanowana, ale nie ma konieczności skrupulatnego ważenia każdej sztuki pomidora czy plasterka papryki.

Dlaczego nie warto liczyć każdej kalorii z warzyw?

Każde warzywo ma inną kaloryczność – jedno może mieć 20 kcal na 100 g, inne 30 kcal, ale przy spożyciu 500-750 g dziennie różnice te wynoszą jedynie około 50-100 kcal. W skali dnia jest to praktycznie nieistotne, zwłaszcza gdy wziąć pod uwagę inne czynniki, takie jak aktywność fizyczna. Jeśli jednego dnia zrobiłeś/aś 13 tysięcy kroków zamiast 8 tysięcy, czy naprawdę dokładasz wtedy pół kromki chleba, żeby nadrobić spalone kalorie? Często skupiamy się na mało istotnych detalach, zapominając o tym, co najważniejsze – czyli o ogólnym bilansie kalorycznym oraz o korzyściach płynących z jedzenia warzyw.

Rotacja produktów kluczem do zdrowia

Jestem zwolennikiem różnorodności w diecie. Stosowanie się do ograniczonej listy produktów może prowadzić do niedoborów witamin i minerałów, co z czasem może wywołać problemy zdrowotne. Z kolei rotowanie warzyw zapobiega monotoni i dostarcza organizmowi pełnej gamy składników odżywczych, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania.

Warzywa na diecie redukcyjnej

Jednym z częstych problemów podczas diety redukcyjnej jest uczucie głodu. Moim sprawdzonym sposobem na ten problem jest zwiększenie podaży warzyw. Mają one niską kaloryczność, a jednocześnie zapewniają uczucie sytości, co sprawia, że łatwiej jest utrzymać dietę bez ciągłego odczuwania głodu.

Naturalne wsparcie zdrowia – apteka z natury

Warzywa to nie tylko wsparcie dla sylwetki, ale także dla zdrowia. Warto pamiętać o starych, sprawdzonych sposobach, takich jak czosnek na przeziębienie czy syrop z cebuli. Te naturalne „leki” naszych babć mają potwierdzoną skuteczność i są doskonałym uzupełnieniem diety, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.

8 najważniejszych powodów, dla których warto jeść warzywa:

  1. Niska wartość energetyczna przy wysokiej gęstości odżywczej – warzywa są bogate w składniki budulcowe i regulujące.
  2. Bomba witamin i minerałów oraz solidne źródło błonnika pokarmowego.
  3. Obniżenie poziomu cholesterolu – błonnik zawarty w warzywach ogranicza wchłanianie cholesterolu z pożywienia.
  4. Właściwości przeciwnowotworowe – antyoksydanty, polifenole i inne związki zawarte w warzywach wspierają ochronę przed nowotworami.
  5. Niska kaloryczność – warzywa pomagają zaspokoić głód przy minimalnym wpływie na bilans kaloryczny (np. 100 g pomidora to tylko 19 kcal).
  6. Źródło probiotyków i prebiotyków – kiszone ogórki, kapusta oraz czosnek, cebula, por i inne rośliny strączkowe to doskonałe wsparcie dla mikrobioty jelitowej.
  7. Usuwanie wolnych rodników z organizmu.
  8. Świetna alternatywa dla niezdrowych przekąsek.

Podsumowując, nie musimy skrupulatnie ważyć każdego plasterka pomidora, ale warto pamiętać o regularnym spożywaniu warzyw, które wspierają nasze zdrowie i pomagają w utrzymaniu szczupłej sylwetki.

Czosnek – naturalny, pachnący antybiotyk!

Zapach czosnku nie kojarzy nam się z niczym przyjemnym, choć mogę się mylić!
Jestem jego fanem, ze względu na niesamowite właściwości prozdrowotne. Czosnek jest wykorzystywany w tradycyjnej medycynie od setek lat! Jest liderem w świecie leczniczych roślin! Towarzyszy mi każdego dnia czy to w postaci naturalnej, w formie suplementu, czy przyprawy.

Żeby nie przedłużać, przedstawię Wam najważniejsze konkrety:

  1. Przyjaciel twojego układu odpornościowego – wzmacnia odporność. Nie bez powodu Wasi dziadkowie i babcie spożywają popularną miksturę: mleko, miód, czosnek i masło gdy wyczuwają, że zbliża się przeziębienie!
  2. Pogromca nadciśnienia, regularne spożywanie czosnku lub jego suplementacja, znacząco może obniżyć twoje ciśnienie krwi do wartości referencyjnych.
  3. Korzystnie wpływa na pracę układu pokarmowego, nasila wydzielanie żółci i niweluje wzdęcia.
  4. Ponadto działa antynowotworowo, hamuje rozwój bakterii, opóźnia procesy starzenia organizmu poprzez usuwanie i hamowanie rozwoju wolnych rodników, poprawia krążenie…. I wiele, wiele innych, można by o nim napisać książkę!

Ciekawe info dla płci męskiej! Czosnek w medycynie tradycyjnej traktowany jest jako AFRODYZJAK! Współczesne badania potwierdzają jego pozytywny wpływ na erekcję!

Weekend był mocno zakrapiany, wątroba miała spory wycisk? Na dodatek objadłeś się ciężkostrawnego jedzenia? Ta pięknie pachnąca roślina pozwala zwalczać stres oksydacyjny oraz chronić wątrobę przed gromadzeniem toksycznych substancji każdego dnia!

Czy nadal się zastanawiasz czy wdrożyć go do swojego codziennego jadłospisu? Pamiętajcie, że są bezzapachowe suplementy, które są bardzo wartościowe i wygodne w użytkowaniu!

Kiszonki – cenne źródło probiotyków – Bigos bez kiszonej? To nie bigos!

Każdy z Was kojarzy wielkie drewniane beczki wypełnione kapustą! Nie jeden raz wyjadało się prosto z woreczka w drodze powrotnej do domu 🙂

Kiszenie to jedna z najstarszych metod utrwalania żywności, pozwalająca zachować wartości odżywcze, ale także nadać produktom całkiem nowe cechy sensoryczne i właściwości! Proces kiszenia polega na fermentacji z udziałem bakterii mlekowych – cukry obecne w komórkach warzyw i owoców rozkładają się na kwas mlekowy.

Skupmy się na prozdrowotnych właściwościach kiszonek:

  • Smaczny, a zarazem świetny probiotyk – kwas mlekowy pozwala utrzymać równowagę flory bakteryjnej w jelitach, co sprzyja na prawidłowe trawienie i wchłanianie substancji odżywczych.
  • Zdrowe jelita – prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego.
  • Źródło witaminy C.
  • Bakterie znajdujące się w kiszonkach pomagają w usuwaniu szkodliwych produktów przemiany materii itp.

Ukisić w zasadzie możemy wszystko! Świetnie nadaje się: kapusta, ogórki, kalafiory, buraki, cebula, czosnek, biała rzodkiew, botwinka, fasolka, szparagowa, bakłażany, papryka. Kisimy również owoce np. cytryny, wiśnie i śliwki!

Ciekawe czy ktoś z was jadł kiszoną cytrynę albo śliwkę?!

W dietach, które ustalam moim podopiecznym znajduje się duża ilość kiszonek – to Ty wybierasz, które chcesz jeść i które lubisz! Zapraszam do współpracy!

14 Najczęstszych błędów na redukcji – czego przestrzegać się w diecie?

Jeśli, któryś z poniższych błędów na diecie redukcyjnej dotyczy Ciebie – to znaczy, że Twoja dieta nie jest dla Ciebie odpowiednia.

14 Najczęstszych błędów na redukcji:

  • Ograniczanie się do kilku produktów, zbyt duża monotonia.
  • Dopuszczanie do niedoborów mikro i makroelementów, witamin poprzez brak wprowadzania różnorodnych produktów.
  • Zbyt mała podaż energetyczna.
  • Za dużo lub za mało białka w diecie.
  • Obniżanie tłuszczy/węglowodanów do poziomu bliskiemu zera – po to są na świecie węglowodany i tłuszcze aby korzystać z nich w umiarkowanych dla nas ilościach 
  • Kopiuj-wklej! Wiele trenerów idzie na tzw. masówkę – brak indywidualnego podejścia do podopiecznego.
  • Ograniczanie wody.
  • Ograniczanie soli do zera.
  • Zbyt małe spożycie warzyw.
  • Unikanie węglowodanów w godzinach wieczornych.
  • Regularne obcinanie kcal i dokładanie cardio.
  • Nadmierna kontrola wagi i centymetrów – pamiętajcie mięśnie rosną- skład ciała się poprawia- waga niekoniecznie musi z tygodnia na tydzień spadać! Bądźcie obiektywni, nie sugerujcie się tylko cyferkami.
  • Największy problem – BRAK KONSEKWENCJI!
  • Nadmierne jedzenie orzechów (100 g to ponad 600 kcal!) – czy zdrowe czy niezdrowe bez deficytu nie ma utraty tkanki tłuszczowej!

Droga na redukcji nigdy nie będzie prosta, będzie kręta, czeka Cię wiele przeszkód – jednak bez odpowiedniej diety nie osiągniesz sukcesu. Skontaktuj się ze mną. Ułożę dla Ciebie dietę na redukcję, która będzie dla Ciebie, a nie Ty dla niej! Masz więcej pytań i chcesz się spotkać? Zapraszam na spotkanie w Poznaniu.

Węglowodany na noc – tylko uważaj bo „podleje”

Spożywanie węglowodanów na noc?! O nie… mój poziom tkanki tłuszczowej już rośnie, rano wstaje – patrzę w lustro i dzieją się złe rzeczy. Zjadłem na noc i cała moja redukcja pójdzie teraz na marne!

Zapotrzebowanie energetyczne w trakcie snu na podtrzymanie podstawowych parametrów życiowych sumarycznie jest takie samo jak w ciągu dnia (w fazie początkowej snu PPM maleje, natomiast w fazie głębokiej przyspiesza co daję nam podobny wynik w ciągu dnia). Jeśli uprawiasz sport regularnie, to w trakcie snu zachodzi regeneracja uszkodzonych tkanek, co wiążę się z możliwością jeszcze większego zapotrzebowania na te cele.
Robisz trening rano? Świetnym sposobem będzie zjedzenie umiarkowanej porcji węglowodanów złożonych dzień przed na noc. Twoje mięsnie będą naładowane glikogenem i gotowe do wysiłku!
Przed snem pożądany jest wysoki poziom serotoniny, która nas wycisza, uspokaja, relaksuje, a dzięki niej powstaje melatonina, która umożliwia nam zasnąć- hormon snu.

Posiłek przed snem z węglowodanami o niskim indeksie glikemicznym zapewnia nam wzrost poziomu tryptofanu, serotoniny oraz melatoniny (obiecuje, że to ostatnie trudne słowa), które przyczyniają się do spokojnego snu, a chyba o to nam chodzi kiedy idziemy spać? 

Pamiętajcie, jeśli całokształt diety będzie zaniedbany, to nie ma znaczenia to czy zjecie węglowodany przed snem czy nie. Musi być zachowany odpowiedni balans, rozkład makroskładników w ciągu całego dnia, zbilansowana podaż kaloryczna. Nie ma czarów. Na każdej redukcji jem WW na noc i śpię jak dziecko. Formę też udaje się zrobić. Najważniejsza jest konsekwencja. Pomogę Ci osiągnąć wymarzony efekt. Napisz i przekonaj się jakie to proste!

Jedzenie WW na noc nie jest musem, wielu moich podopiecznych ich nie spożywa, to zależy od niektórych parametrów. Wszystko dobieramy indywidualnie!

Gdy nasz sen jest za krótki to spowalniają się procesy metaboliczne. Często zauważam, że jeśli mniej śpię mam dużo większe łaknienie, co w przypadku braku konsekwencji, może wiązać się ze spożyciem większej ilości kcal. 

Cynamon – zwykła przyprawa czy niesamowita bomba właściwości prozdrowotnych?

Cynamon to popularna przyprawa korzenna stosowana bardzo często w naszej kuchni zarówno do potraw słodkich jak i wytrawnych. W kuchni stosuje się ją przede wszystkim do uzyskania odpowiednich walorów smakowych, ale czy tylko po to? Czy wiecie o tym, że cynamon jest niesamowitą skarbnicą substancji wpływających pozytywnie na nasze zdrowie oraz na modelowanie sylwetki?

Kluczowe właściwości cynamonu:

  1. Cynamon ma właściwości antynowotworowe, przeciwmiażdżycowe, obniżające poziom cholesterolu.
  2. Wspomaga prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego, pomaga w zatruciach pokarmowych oraz przy zwalczaniu biegunek. Wyciąg z kory cynamonowca cejlońskiego zapobiega wrzodom żołądka.
  3. Wykazuje właściwości antybakteryjne. Świetnie nadaje się dla osób borykających się z trądzikiem.


Cynamon, a odchudzanie?

Wyciąg z kory cynamonu cejlońskiego uwrażliwia tkanki na insulinę, sprzyja regulacji gospodarki węglowodanowej w organizmie. Jest to bardzo ważny czynnik, który wpływa pozytywnie na redukowanie tkanki tłuszczowej, a także na rozbudowe masy mięśniowej! Im lepsza wrażliwość na insulinę, tym redukcja oraz rozbudowa masy przebiega sprawniej.
Nie bez powodu używam go codziennie jako przyprawę, którą uwielbiam oraz dodatkowo także spożywam w postaci suplementu.

Pamiętajcie, że nie substancja jest toksyczna tylko dawka! Z niczym nie powinniśmy przesadzać i nie popadać ze skrajności w skrajność 🙂 Nadmiar cynamonu może dostarczać szkodliwych związków. Najlepszą odmianą uważaną za zdrową to cynamon cejloński! 

Borykasz się z nadmierną ilością tkanki tłuszczowej? Porozmawiajmy o Twoim problemie – umów się na spotkanie z Trenerem Personalnym w Poznaniu.

 

Słynny PAM- oleje bez kcal? Cała prawda

Hej! ????????

Postanowiłem poruszyć temat słynnych i chwalonych olejów w sprayu, które NIBY nie mają kcal i są niby FIT.

Niejeden raz ktoś się ze mną wykłócał, że te produkty nie mają kalorii! Ja się pytam… “jak olej może nie mieć kalorii, nalali tam wody?”

Wystarczy przeanalizować skład pierwszego lepszego oleju w sprayu.

Składniki: olej rzepakowy, substancja zapobiegająca przywieraniu (lecytyna sojowa bez GMO), gaz wypychający (etanol).


Skoro w składzie zwykły olej rzepakowy na pierwszej pozycji, to jak produkt może być bez kalorii?


Haczyk tkwi w przepisach …. 🙂

Producent sugeruje, że pół sekundowym psiknięciem z odległości 15 cm możemy ładnie nawilżyć patelnię, która nada się już do smażenia. Taki myk pozwala napisać na etykiecie, że produkt nie ma kalorii, ponieważ 1 porcja zawiera tylko 5-7 kcal.

Przykładowo duża łyżka oleju ma około 90 kcal.

Konsument jest wprowadzany w błąd, bo nagle jak przeczyta etykietę “zero kcal” to będzie psikał tym pam’em, aż miło i nagle wypsika 10 gram i co, to nadal będzie bezkaloryczne? 🙂 Odpowiedź brzmi: NIE!

Teraz pewnie zastanawiacie się, czy warto stosować takie produkty?

Jest on droższy niż standardowy olej, ale za to bardzo wygodny. Gdy nie masz pam’a ścierasz nadmiar tłuszczu papierowym ręcznikiem i po kłopocie, a kalorycznie wychodzi na to samo. Kwestia wygody i finansów.  Za opakowanie bezkalorycznego oleju zapłacimy około 20 zł. Za tę samą cenę moglibyśmy kupić średnio 3 butelki litrowego oleju rzepakowego.

Należy jeszcze zastanowić się, czy oleje roślinne są korzystne do smażenia… ale to już temat na osobny mini artykuł 🙂 

Regularne spacery. Wpływ na zdrowie i spalanie tkanki tłuszczowej?

Spacer, to aktywność fizyczna dostępna dla większości z nas od ręki. Czy doceniamy jego pozytywne właściwości? Czy wszędzie poruszasz się już tylko samochodem i komunikacją miejską?

Jak powszechnie wiemy aktywność fizyczna jest niezbędna do utrzymania zdrowia i dobrego samopoczucia, nie mam tu na myśli ciężkich jednostek treningowych u zawodników różnych dyscyplin, a chodzi mi o hobbystyczne uprawianie sportu.

Analizując wiele badań i wpływu regularnych spacerów na zdrowie, jasno możemy wywnioskować, że spacery:

  • Poprawiają samopoczucie i pomagają walczyć z depresją – pewnie nie jeden raz mieliście gorszy dzień, a pójście na spacer zmniejszyło wasze napięcie wewnętrzne.
  • Poprawa koncentracji, pamięci, zdolności intelektualnych.
  • Pozytywny wpływ na metabolizm i poprawę krążenia krwi oraz elastyczność naczyń krwionośnych.
  • Wzmacniają aparat ruchowy – kostny i mięśniowy (przyczyniają się do lepszego wchłaniania wapnia w układzie kostnym).

Godzinny spacer to dodatkowe 200-400 kcal przepalonych do naszej dziennej puli wydatku energetycznego – z powodzeniem intensywny spacer może być relaksacyjną formą aerobów w okresie redukowania tkanki tłuszczowej. Nie jeden raz zamiast chodzić przed lustrem na bieżni, wolałem wyjść z siłowni i wrócić na pieszo do domu okrężną drogą – zapytacie pewnie jak samopoczucie?
O niebo lepsze! Zmieniające się otoczenie, zieleń, nie ma nic lepszego! Pewnie niejeden was za pomocą aplikacji monitoruje ilość kroków każdego dnia!

Pochwalcie się ile kroków dziennie średnio nabijacie?!

Należy pamiętać, że spacer oraz każda inna aktywność fizyczna pobudza układ limfatyczny i filtrację chłonki (limfy) przez węzły chłonne – wpływ na zwiększenie odporności naszego organizmu.

Dodatkowo sprzyja utrzymaniu pozytywnych relacji rodzinnych. Niestety rodzinne spacery powoli zanikają, żyjemy w pędzie dnia codziennego. Naukowcy z wydziału zajmującego się sportem, aktywnością fizyczną i zdrowiem na uniwersytecie Loughborough w Wielkiej Brytanii doszli do wniosku, że ponad połowa badanych (52 %) chodzi rzadziej na spacery niż dziesięć lat temu. Przyczynami są brak zainteresowania ze strony innych członków rodziny (45 %), brak pomysłu na miejsca do spacerowania (39 %), zmęczenie (38 %) i brak motywacji (33 %).

Można by wymieniać jeszcze wiele pozytywnych aspektów, do których przyczynia się spacer… 🙂 Nie zapominajcie o nim. Samochód samochodem – on też musi czasem odpocząć 🙂

Czy ziemniaki rzeczywiście tuczą – dlaczego powszechnie się tak uważa?

Z racji swojej specyfiki pracy często rozmawiam z wieloma osobami na temat żywienia, treningu, suplementacji. Tak to już się przyjęło, że jestem kojarzony z tym, co robię i regularnie wielu moich znajomych porusza ze mną wszelkiego rodzaju tematy związane z tą branżą.

Dziesiątki razy usłyszałem, że ZIEMNIAKI TUCZĄ? Tylko kogo one tuczą? I niby dlaczego?

Standardowy obiad przeciętnego Kowalskiego to ziemniaki z zasmażką, czy tam polane olejem z patelni, dodatkowo schabik w panierce na głębokim oleju i trochę warzyw w postaci surówki z majonezem! Mamy taką bombę kaloryczną, że aż miło. Po zjedzeniu takiej mikstury, osobiście czułbym się nie najlepiej. Pamiętajcie, że jedzenie dobieramy na podstawie samopoczucia! Skoro męczą mnie jelita po zjedzeniu danego produktu, to go po prostu unikam, w jakim celu się męczyć?

Pewnie przez takie obiady przeciętnego Kowalskiego (nie zapominajmy o słodkim napoju, do tego obiadu) powstały te piękne polskie mitologie na temat świetnego warzywa jakim są ziemniaki!

Przecież ziemniaki w 100 g mają tylko 80 kcal! Równoważnik kaloryczny stugramowego woreczka ryżu, to aż zaokrąglając 400 g ziemniaków. Worek ryżu jest o wiele łatwiej zjeść niż 400 g ziemniaków! Tuczy nadmiar wartości energetycznej z tych wszystkich dodatków, nadwyżka kaloryczna, nieprawidłowe komponowanie posiłków, brak aktywności….

Jedliście 200 g ziemniaków i tak bardzo tuczyły, a 100 g ryżu już nie? Skoro ma x 2 więcej kcal!

Jak spożywać ziemniaki by były korzystne dla naszej sylwetki?

Najlepiej gotować lub piec całe bulwy wraz ze skórką – taki ziemniak zachowuje najwięcej witamin i składników mineralnych. Gdy mamy ochotę na obrane ziemniaki, starajmy się robić to jak najcieniej. Gotujmy je w małej ilości wody, a najlepiej przygotować je na parze. Smażenie ziemniaków znacząco podniesie ich wartość energetyczną, gdyż 10 g oleju to kolejne 90 kcal do puli! Dochodzą tłuste sosy, okraszania ziemniaków skwarkami. Wielu z nas bardzo lubi ziemniaki puree – zamiast robić je na maśle i śmietanie wystarczy niewielka ilość mleka – będą bardzo smaczne i nadal niskokaloryczne.

Pamiętajcie, że schłodzenie obniża także wartość energetyczną produktów skrobiowych, gdyż wytwarza się skrobia oporna, którą karmią się nasze bakterie jelitowe. Ze skrobi opornej nasz organizm nie jest w stanie pobierać energii.

Podsumowując, ziemniaki są bardzo dobrym źródłem potasu, witaminy C, błonnika i świetnie zapychają – w szczególności na redukcji gdy jedzonka mamy znacznie mniej.  Nie powinniśmy z nich rezygnować! Co ciekawe, na całym świecie jest ponad 10 tysięcy odmian! Nie unikajcie ziemniaków i śmiało jedzcie posiłki nawet godzinę przed snem (nie jemy po 18 – najlepszy mit świata).

NEAT – aktywność która pomaga być szczupłym

„Jak to jest, że jedni są bardziej szczupli, drudzy mniej? Dlaczego Pan A je 3000 kcal, a Pan B 3800 i także chudnie, zakładając, że mają te same parametry ciała…? Pan A na 3800 by tył…
Trenujesz 3 x w tyg na siłowni, reszta twojego trybu życia jest pasywna, praca siedząca?

Z pomocą przychodzi NEAT! Cóż to takiego? Jest to nic innego jak aktywność spontaniczna. Czyli to co wykonujemy w ciągu całego dnia np. spacer z psem, spacer na siłownie (zamiast autem), odkurzanie, sprzątanie, mycie okien- cokolwiek.
NEAT może zwiększyć zapotrzebowanie dziennie kalorii nawet o 2000. Porównajcie ile musi włożyć energii pracownik fizyczny, który dźwiga worki z betonem, cegły, a osoba, która klika na klawiaturze, a do sklepu jeździ samochodem 150 metrów?

Co zrobić aby zwiększyć NEAT?

Jak blisko do pracy to spacerkiem, a nie w korkach autem
Zdrowy spacer po obiedzie
Maszyna cardio w domu, rowerek + telewizor i jazda
Schody zamiast windy! Kluczowa sprawa
Zaparkuj auto dalej, co ci szkodzi? Nogi odpadną? ☺
Kup pieska i spraw mu radość spacerując z nim
I wiele, wiele innych, nawet NEAT to będzie cała noc w klubie na parkiecie 😀

Ja na redukcji spaceruje dużo, czasami zamiast robić cardio po siłce wole iść okrężną drogą do domu na pieszo i mam to samo, głowa się relaksuje, otoczenie się zmienia- a nie lustro i stoisz w miejscu. Redukcja mi stopuje, zwiększam NEAT. Co najlepsze NEAT to przyjemność w większości spraw. Spacer z psem jest chyba formą relaxu, cardio na bieżni przed lustrem na siłowni nie zawsze! ☺

Często ludzie mocno obcinają kcal, NEAT spada (organizm się broni). Obciąłeś 200 kcal, a nagle już nie spacerujesz…? Gorzej niż gdybyś jadł te 200 więcej i spacerował :P”